Ostatnia kartka, która dotarła do mnie w styczniu, a było to już dość dawno. Mam nadzieję, że kolejny miesiąc szybko przyniesie niespodzianki do mojej skrzynki. Jest to trzecia i jak na razie (ale mam nadzieję, że tymczasowo) ostatnia moja wymiana wizażowa. Maria wysłała mi bardzo ciekawą pocztówkę z Białegostoku przedstawiającą Pałac Branickich, z którym związany jest obecnie Uniwersytet Medyczny. Białystok to kolejne miasto, w którym nigdy nie miałam okazji być. Przychodzące pocztówki przypominają mi o tym, jak niewiele miejsc w Polsce miałam okazję zobaczyć. Dzisiaj chcemy zwiedzać świat i dalekie, piękne miejsca, a często nie znamy naszej własnej ojczyzny. Bardzo chciałabym to zmienić, a realizację tego celu rozpocznę, gdy tylko zrobi się trochę cieplej, bo jak na razie ciężko jest wyjść do sklepu i dojść z powrotem w całym kawałku ;). Z utęsknieniem czekam na wiosnę!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SWAP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SWAP. Pokaż wszystkie posty
31 stycznia 2014
# 2 Polska
Kolejna kartka z Polski, tym razem od Joanny, ale również z Wizażu :). Bardzo się z niej cieszę, szczególnie że dotarła do mnie w momencie, kiedy żadnych offów od dłuższego czasu nie widziałam w skrzynce (i nadal nie widzę :( ...). Na kartce przedstawiona jest niewielka miejscowość Brzostek w województwie podkarpackim. Pocztówka została jednak wysłana z miejscowości Frysztak, położonej niedaleko. Mam ogromny sentyment do małych miasteczek, ponieważ z takiego właśnie miasteczka pochodzi część mojej rodziny. Bardzo często miejscowości te są położone na dość nierównych terenach, dzięki czemu łączy je sieć krętych dróg, biegnących to w górę, to w dół. Zawsze przejeżdżając przez takie ulice wyobrażam sobie, że ktoś jeździ tędy rowerem i od razu mu współczuję ;). Małe miasta bardzo często mają w centrum urocze parki pełne kwiatów, fontann, poza tym zawsze są dużo czystsze i bardziej zadbane od wielkich molochów pełnych ludzi. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego ludzie czerpią przyjemność z mieszkania w tych największych miastach kraju. Domyślam się, że chodzi o wygodę i dostęp do wszystkiego, ale ja chyba bardziej cenię sobie święty spokój :).
Etykiety:
Frysztak/Brzostek,
Miasto,
Polska,
Styczeń,
SWAP
Lokalizacja:
Frysztak, Polska
30 stycznia 2014
# 1 Polska
Chociaż w postcrossing bawię się bardzo krótko, szybko postanowiłam zacząć wymianę na pocztówki w obrębie naszego kraju. Było ku temu parę powodów. Po pierwsze - kocham Polskę, uważam że jest tu wiele pięknych miejsc, które warto odwiedzić, a ciekawe widoki na pocztówkach mogą dać mi pretekst, by daną okolicę odwiedzić i zobaczyć na żywo. Po drugie - dość prozaicznie, kwestia finansowa. Za dużo mniejszą kwotę mogę mieć równie ładną, interesującą kartkę, a do tego czas oczekiwania jest zazwyczaj krótszy. Po trzecie - marzy mi się pełna skrzynka, w której codziennie coś znajduję :D. Po czwarte - mogę kupić inne, fajne znaczki, których nie miałabym okazji nakleić na pocztówki zagraniczne.
I tak zaczęłam swoją przygodę ze swapem, a to dzięki dziewczynom z wizażowego wątku :). Pierwsza widokówka dotarła do mnie z całkiem bliska - Ola wysłała mi piękną kartkę przedstawiającą stary Olsztyn. Byłam w Olsztynie raz w życiu, w ramach szkolnej wycieczki jakoś na początku podstawówki. Szczerze mówiąc, nie pamiętam z niej absolutnie nic ;). Jednak nie jest to wina Olsztyna, a mojej pamięci. Z tamtych czasów żadna wycieczka nie zachowała się w mojej głowie w formie więcej niż szczątkowej. Ale żadna to strata, ponieważ mam teraz dobry pretekst, by tam wrócić :).
Lokalizacja:
Olsztyn, Polska






